GDPR.pl – ochrona danych osobowych w UE, RODO, IOD
Portal o unijnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych

Gigant tłumaczy się ze zmian w polityce prywatności

Gigant tłumaczy się ze zmian w polityce prywatności

Spółka WhatsApp LLC opublikowała na swojej stronie internetowej komunikat, który w założeniu ma wyjaśnić opinii publicznej oraz użytkownikom pojawiające się w ostatnim czasie poważne wątpliwości związane z najnowszą aktualizacją aplikacji WhatsApp. Zmodyfikowana polityka prywatności (pojawiła się w styczniu br.) uzależnia bowiem możliwość korzystania z aplikacji od udzielenia zgody na udostępnienie danych osobowych Facebook’owi, a w tym m.in. numeru telefonu, nazwy profilu oraz adresu IP. Wskazuje się, że po ogłoszeniu nowej polityki prywatności, wielu użytkowników przeniosło się na inne – konkurencyjne – aplikacje służące do komunikacji, takie jak np. Telegram i Signal.

Sprawa potencjalnie ma bardzo duże znaczenie. Warto zwrócić uwagę, że WhatsApp jest aktualnie jedną z najpopularniejszych na świecie aplikacji służących do komunikacji. Ma ona ponad 2 miliardy użytkowników ze 180 krajów. To więcej nawet od komunikatora Facebook Messenger.

WhatsApp wyjaśnia

Spółka wskazała w opublikowanym komunikacie, że jej intencją jest powstrzymanie „dezinformacji”, która zapanowała wokół przedmiotowej aktualizacji. Podkreśliła przy tym, że pojawiło się dużo błędnych informacji na ten temat, co wymaga wyjaśnienia.

WhatsApp zapewnia, że jest w pełni zaangażowany w kwestię ochrony danych osobowych, szyfrowanie informacji oraz świadczenie bezpłatnych usług na rzecz użytkowników. Zwraca uwagę, że wdrażane sposoby czatowania lub robienia zakupów w aplikacji, są całkowicie opcjonalne. Dodatkowo – według spółki – prywatne rozmowy osób korzystających z WhatsApp są i zawsze będą w całości szyfrowane. Oznacza to, że w założeniu administrator nie powinien mieć możliwości dostępu do rozmów, zarówno w wersji pisanej, jak i głosowej.

Spółka zapewnia, że nie ma powodów do niepokoju

WhatsApp zapewnia, że nowe warunki prywatności będą dotyczyły sposobu, w jaki użytkownicy wchodzą w interakcję z podmiotami trzecimi w aplikacji, zapewniając przy tym większą przejrzystość w zakresie gromadzenia i dalszego przetwarzania danych osobowych. Użytkownicy – zdaniem twórców aktualizacji – mogą teraz korzystać z funkcji „Status”, która umożliwia dzielenie się informacjami bezpośrednio w ramach aplikacji.

Spółka wskazała również, że wprowadza zmiany w sposobie przeglądania przez użytkowników samych warunków prywatności. Po aktualizacji będzie im się wyświetlać mały baner w górnej części ekranu zapraszający do zapoznania się z ich treścią. Następnie osoby korzystające z aplikacji mają otrzymać bardziej szczegółowe podsumowanie tej kwestii w formie pliku PDF. W ocenie spółki, użytkownicy negatywnie odbierali wcześniej stosowaną praktykę WhatsApp w tym zakresie, tj. wyświetlanie pełnoekranowego alertu informującego o zmianach w polityce prywatności.

Zmiany nie tak drastyczne, jak się obawiano

Wydaje się, że zmiany w polityce prywatności WhatsApp nie są tak drastyczne, jak początkowo się obawiano. W świetle komunikatu spółki – wbrew obawom użytkowników –  aplikacja nie będzie gromadzić informacji o ich rozmowach, a następnie udostępniać ich Fracebook’owi i innym podmiotom trzecim. Być może przedstawiciele WhatsApp postanowili jednak publicznie wyjaśnić pojawiające się niepokojące doniesienia, aby uniknąć dodatkowego zamieszania wywołanego aktualizacją zasad dotyczących prywatności, w szczególności wobec faktu, że rynek komunikatorów internetowych staje się coraz bardziej konkurencyjny.

Źródło:

https://blog.whatsapp.com/?lang=en

Autor: Redakcja
Udostępnij publikację:
Jesteśmy częścią grupy Omni Modo
Odwiedź nas na naszych profilach
Newsletter