W ciągu najbliższego miesiąca tureckiemu parlamentowi ma zostać przedłożony projekt ustawy zakazujący dzieciom poniżej piętnastego roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Tureckie ministerstwo rodziny i usług społecznych pracowało nad projektem ustawy od półtora roku, prowadząc zakrojone na szeroką skalę badania i konsultacje. Projekt ustawy przewiduje nie tylko zakaz korzystania z mediów społecznościowych, ale też obowiązek ograniczenia ekspozycji nieletnich na szkodliwe treści poprzez ich odpowiednie filtrowanie.
Dzieci a nowoczesne technologie
W ciągu ostatniego roku, temat ograniczenia dostępu dzieci do mediów społecznościowych powraca jak bumerang. Kolejne państwa przyjmują akty prawne mające ograniczyć lub wprost uniemożliwić korzystanie osobom nieletnim z internetowych platform społecznościowych. Niewątpliwie najgłośniejszym i poniekąd precedensowym przypadkiem, było przyjęcie przez Australię ustawy zakazującej korzystania z takich platform osobom poniżej szesnastego roku życia. Na całym świecie coraz głośniej rozbrzmiewają głosy mówiące o szkodliwym wpływie Internetu na zdrowie psychiczne najmłodszych. Rozwój Sztucznej Inteligencji, wprowadził do tej dyskusji nowe wątki, wiążące się, m.in. z przypadkami samobójstw nastolatków, do których doprowadzić miało korzystanie przez nich z AI. Wpływ nowych technologii na dzieci i młodzież jest prawdopodobnie jednym z większych problemów pojawiających się w dyskursie publicznym w ostatnich latach.
Turcja chce iść śladami Australii
Na początku stycznia Minister rodziny i usług społecznych Turcji ogłosiła, że rząd zakończył prace nad projektem ustawy mającej ograniczyć dostęp osób nieletnich do platform społecznościowych. Projekt ma zostać przedstawiony parlamentowi w najbliższym czasie i jest efektem osiemnastomiesięcznych prac legislacyjnych, obejmujących, m.in. badania i konsultacje z udziałem ekspertów i innych zainteresowanych osób. Jeśli ustawa zostanie uchwalona i wejdzie w życie, zakaże korzystania z mediów społecznościowych dzieciom poniżej piętnastego roku życia. Ponadto, planowane jest przyjęcie regulacji mających wymusić na dostawcach usług cyfrowych wprowadzenie systemów filtrowania szkodliwych treści.
Nieletni bez dostępu do mediów społecznościowych – nowe surowe prawo
A jak sprawa wygląda w Polsce?
Mimo że polski rząd nie prowadzi prac nad rozwiązaniami legislacyjnymi analogicznymi do ustaw tureckiej czy australijskiej, u nas też w ostatnim czasie głośno jest o ochronie dzieci w Internecie. Na początku stycznia Fundacja Panoptykon poinformowała na swoje stronie internetowej, że 132 ekspertów podpisało przygotowany przez fundację apel do Pierwszej Damy, w którym fundacja zwraca się o wyrażenie poparcia dla ustawy wdrażającej w Polsce rozporządzenie DSA (Digital Service Act). Ustawa obecnie czeka na podpis Prezydenta.
Jakkolwiek ani DSA ani ustawa która ma wdrażać przepisy DSA w Polsce, nie są tak restrykcyjne jak rozwiązania australijskie, to zawarte w nich rozwiązania mogą – zdaniem autorów apelu – zdecydowanie zwiększyć bezpieczeństwo dzieci w Internecie. Rozwiązania przewidziane w ustawie mają bowiem wymusić na dostawcach usług cyfrowych przestrzeganie własnych regulaminów, m.in. w zakresie respektowania ograniczeń wiekowych, a także powołać Koordynatora Usług Cyfrowych, czyli wyspecjalizowany organ mający służyć wsparciu w ochronie praw jednostek w przestrzeniach cyfrowych, w tym praw osób najmłodszych.
Źródła:
https://panoptykon.org/apel-do-marty-nawrockiej-wdrozenie-dsa-2026