GDPR.pl – ochrona danych osobowych w UE, RODO, IOD
Portal o unijnym rozporządzeniu o ochronie danych osobowych

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia we Francji

Autor: mec.Tomasz Osiej
Udostępnij publikację:

We wtorek 21 lipca br., francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło projekt ustawy, który zakazuje dzieciom poniżej 15. roku życia korzystania z mediów społecznościowych. To pierwsze tak odważne rozwiązanie prawne w Unii Europejskiej. Uchwalony zakaz wejdzie w życie 1 września tego roku. Rozwiązanie to wpisuje się w zapoczątkowany przez Australię globalny trend ograniczania najmłodszym dostępu do mediów społecznościowych. Celem regulacji jest przede wszystkim ochrona zdrowia psychicznego małoletnich, szczególnie podatnych, np. na działania algorytmów.

Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15. roku życia we Francji

Ograniczenie dostępu przez dzieci do Internetu

Dostęp dzieci i młodzieży do Internetu jest jednym z największych, a na pewno najbardziej kontrowersyjnych, wyzwań legislacyjnych i technicznych ostatnich lat. Nikt już nie wątpi w sens takich regulacji: związek między intensywnym korzystaniem z platform cyfrowych a problemami zdrowia psychicznego, takimi jak depresja, lęk czy obniżona samoocena, został uznany jako oczywisty.  Prekursorem konkretnych działań prawnych w tym obszarze stała się Australia, której rozwiązania stały się punktem wyjścia dla podobnych regulacji w innych krajach. Australia zakazała korzystania z mediów społecznościowych dzieciom poniżej szesnastego roku życia, czym zainspirowała inne kraje. Podobne inicjatywy są obecnie rozważane lub przygotowywane na całym świecie, w tym w wielu państwach Unii Europejskiej.

Dzieci w sieci

Regulacje francuskie

Rola europejskiego prekursora takich rozwiązań niewątpliwie przypadnie Francji, która uchwaliła niedawno jedne z pierwszych, a zarazem najbardziej restrykcyjnych przepisów tego typu. Przyjęta w lipcu 2026 r. ustawa zakłada zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 15. roku życia, czyniąc Francję pierwszym państwem Unii Europejskiej, które wprowadziło tak radykalną regulację korzystania z Internetu przez najmłodszych. Przepisy mają wejść w życie wraz z początkiem roku szkolnego – od 1 września 2026 r. Małoletni nie będą mogli zakładać nowych kont. Profile już istniejące mają zostać usunięte do końca okresu przejściowego, trwającego do 1 stycznia 2027 r. W przypadku portali wielofunkcyjnych, w których funkcja społecznościowa jest tylko częścią działania portalu (np. YouTube), weryfikacją objęty zostać ma tylko dostęp do funkcji o społecznościowym charakterze, np. związanych z umieszczaniem komentarzy. Z zakresu ustawy wyłączone są encyklopedie internetowe oraz projekty o charakterze edukacyjnym. Ustawa nie przewiduje żadnych sankcji dla rodziców ani małoletnich, całość odpowiedzialności pozostawiając po stronie dostawcy usług internetowych. I co bardzo ważne, ta sama ustawa, która wprowadza zakaz korzystania z mediów społecznościowych, wprowadza również zakaz korzystania z telefonów we francuskich szkołach (!).

Za i przeciw

Nowe przepisy, ze względu na ich materię i adresatów są, co oczywiste, obiektem kontrowersji. Zwolennicy regulacji wskazują na powszechnie znane argumenty przemawiające za koniecznością regulacji. Zwracają uwagę na zagadnienia cyberprzemocy, uzależniające mechanizmy wbudowane w media społecznościowe i ekspozycję na szkodliwe treści. Ich zdaniem regulacja jest niezbędna dla ochrony zdrowia psychicznego małoletnich.

Argumenty te są słuszne, nie sposób jednak odmówić racji części argumentów krytyków ustawy. Szczególnie problematyczny okazuje się być mechanizm weryfikacji wieku. Przykład Australii (gdzie do weryfikacji wieku wykorzystywane były, np. skany twarzy), pokazał jak zawodne i łatwe do oszukania mogą okazać się tego typu systemy. Z drugiej strony, oparcie weryfikacji o środki bardziej niezawodne (np. skany dokumentów) poskutkować może nieodwracalnym końcem anonimowości w Internecie. Mimo iż planowane jest stworzenie na poziomie UE rozwiązań pozwalających na niezawodną i anonimową weryfikację wieku, wciąż nie zostały one wdrożone. Nawet jednak, gdyby tak się stało, nie jest wcale pewne, że dostawca będzie z nich korzystał. Ustawa milczy bowiem na temat metod weryfikacji wieku. Wybór, opracowanie i wdrożenie mechanizmów pozostawiono w gestii dostawcy usługi. On także ponosi odpowiedzialność za właściwe ich wdrożenie. Podobne rozwiązania zostały przyjęte przez Australię i spotkały się z poważną krytyką: brak jakichkolwiek wytycznych dotyczących ukształtowania mechanizmu weryfikacji wieku uznany został za poważną niejasność przepisów, utrudniającą ich praktyczne stosowanie. Podnoszone są również argumenty, że odcięcie dzieci od mediów społecznościowych, ograniczy im możliwość funkcjonowania w ramach społeczeństwa obywatelskiego.

A co w Polsce?

Na początku marca tego roku, Ministerstwo Edukacji Narodowej przedstawiło założenia projektu ustawy wprowadzającej rozwiązania bliźniaczo podobne do francuskich. W Polsce również zakaz miałby objąć dzieci poniżej piętnastego roku życia. Weryfikacja opierać się ma o europejski portfel tożsamości cyfrowej. Prace nad ustawą pozostają na pierwszych etapach procedury legislacyjnej, nie sposób zatem przewidzieć, ile jeszcze potrwają.

Warto także wspomnieć o odrębnym projekcie, który ma wprowadzić tylko albo aż zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych. Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, bo o nim mowa, jest obecnie procedowany i dotyczy zakazu korzystania z urządzeń na terenie szkoły, a nie dostępu do mediów społecznościowych jako takich.

Sam przepis nie wydaje się skomplikowany („W szkołach podstawowych dla dzieci i młodzieży oraz szkołach artystycznych realizujących kształcenie ogólne w zakresie szkoły podstawowej podczas pobytu uczniów na terenie szkoły w związku z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych oraz podczas zajęć edukacyjnych organizowanych poza terenem szkoły jest zakazane korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się na odległość lub rejestrowanie obrazu lub dźwięku” Druk Sejmowy nr 2668. Ale już uzasadnienie i podsumowanie konsultacji społecznych to prawie 250 stron.

Niemniej, działania polskiego parlamentu nie są jedynymi. Na początku lipca, Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej przedstawiła raport dotyczący polityki walki ze szkodami powodowanymi przez media społecznościowe. Szefowa Komisji Europejskiej poinformowała o konieczności wprowadzenia regulacji wprowadzających minimalny wiek dla korzystania z mediów społecznościowych bez nadzoru rodziców. Propozycje KE są o wiele bardziej zachowawcze niż regulacje francuskie czy propozycje polskiego MEiN. Sama von der Leyen przyznała, że rozwiązanie nie jest idealne, a zmiany wymagają czasu – może to być jednak istotny, pierwszy krok, dla wprowadzenia ogólnounijnych regulacji w tym obszarze.

Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-pierwszy-taki-zakaz-w-unii-europejskiej-ruszy-wielkie-usuwan,nIdn,1010860

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/zakaz-mediow-spolecznosciowych-dla-dzieci-w-ue-ursula-von-der-leyen-zapowiada/kb4cyvf

Jesteśmy częścią grupy Omni Modo
Odwiedź nas na naszych profilach
Newsletter
Ustawienia cookies