Ostatnio w sieci powstał nowy trend, polegający na wspominaniu 2016 roku poprzez publikację zdjęć z tego roku, z oznaczeniem „#2016”. Wskazuje się, że takie zdjęcia, dodatkowo opatrzone informacjami kontekstowymi, są niezwykle łakomym kąskiem dla Sztucznej Inteligencji. Trend ten może bowiem zapewnić AI masowy dostęp do danych dotychczas nieobecnych w sieci, a co za tym idzie może pozwolić jej na głębsze zrozumienie zmian w zachowaniu ludzi na przestrzeni ostatniej dekady.
Nowy, stary, trend – #2016
Jedną z najbardziej uniwersalnych cech kultury jest jej nostalgiczność i pragnienie powrotu do wyidealizowanej przeszłości. W historii ludzkości wskazać można całe epoki, których definiującą cechą był zwrot ku epokom wcześniejszym. Zarówno renesans jak i klasycyzm uważały się za wskrzesicieli antycznych wartości estetycznych, podczas gdy XIX wieczna architektura poszukiwała pomysłu na siebie w reinterpretacji średniowiecznego gotyku. Również w skali życia pojedynczego człowieka zauważyć można pragnienie wiecznego powrotu ku temu co było. Badania wskazują, że zdecydowana większość ludzi utożsamia czas „najlepszy do życia” z latami przypadającymi na ich młodość.
Jednym z wyrazów nostalgicznego ducha człowieka jest regularny zwrot kultury ku temu co było. Najnowszym z takich trendów jest trend #2016. Polega on na wspominaniu estetyki roku 2016, poprzez publikację zdjęć z tego okresu lub też zdjęć stylizowanych na ten okres. Trend ten ucieleśnia w sobie nostalgię za czasami wczesnej młodości pokolenia milenialsów, czasami postrzeganymi jako prostsze, z Internetem niezdominowanym jeszcze przez wszechobecne algorytmy i AI. Paradoksalnie jednak, zdjęcia wrzucane w ramach tego trendu są bardzo atrakcyjne właśnie dla sztucznej inteligencji.
Dlaczego AI pragnie starych zdjęć
Żeby zrozumieć, czemu zdjęcia publikowane w ramach #2016 są tak atrakcyjne dla AI, trzeba zwrócić uwagę na informacje, które, za pośrednictwem tych zdjęć, trafiają do Internetu. Oczywiście, taki post będzie zawierać zdjęcie i tag #2016, pozwalający połączyć informacje zawarte na zdjęciu z tym rokiem. Ponadto, post będzie prawdopodobnie opublikowany w mediach społecznościowych, co pozwoli połączyć zdjęcie z całym szeregiem informacji kontekstowych, znajdujących się zarówno w profilu, jak i w publikowanych postach i komentarzach. Wreszcie, post zawierać może dodatkowe informacje, czy nawet oznaczenia innych osób, pozwalające na połączenie opublikowanego zdjęcia z informacjami dotyczącymi innych osób. Podejrzewa się więc, że na skutek nowego trendu, AI doświadcza dużej ekspozycji na materiały pochodzące z czasów, kiedy sztuczna inteligencja nie była jeszcze tak obecna w Internecie. Materiały publikowane w ramach tego trendu mogą umożliwić AI na zdecydowane zwiększenie swoich zdolności, w zakresie analizy zmian ludzkich zachowań na przestrzeni lat.
Zagrożenia
Eksperci wskazują, że tego typu dane mają ogromną wartość dla gigantów cyfrowych i mogą być wykorzystywane, m.in. w celu deanonimizacji materiałów, generowania deepfake’ów czy predykcji zachowań użytkowników. Specjaliści zwracają również uwagę, że tego typu dane, w połączeniu z ogromną ilością innych informacji znajdujących się w sieci, mogą służyć tworzeniu niezwykle precyzyjnych portretów cyfrowych, które następnie wykorzystywane są na przykład, do dostarczania spersonalizowanych reklam.
