Ochrona danych osobowych na każdy sposób czyli 14 urodziny Omni Modo.

Wywiad z mec. Tomaszem Osiejem- Prezesem Omni Modo Sp. z o.o.

R.: Panie Tomaszu, spotykamy się z okazji urodzin Omni Modo, proszę opowiedzieć jak to wszystko się zaczęło ? Dlaczego właśnie ochrona danych osobowych?)

T.O.: Myślę, że w historii wielu osób i ich firm, początki są dziełem przypadku. U nas również. Dwadzieścia lat temu szukając pracy trafiłem do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (BGIODO), gdzie znalazłem zatrudnienie. To był bardzo ciekawy moment w Polsce, lata 90-te to przecież dekada transformacji. Zmieniało się wszystko – od ustroju, przez gospodarkę, rynek pracy, media, kulturę życie społeczne, a nawet obyczajowe. To wszystko tworzyło wyzwania także dla nowych rozwiązań prawnych. Wchodziła ustawa o ochronie danych osobowych i powstawało BGIODO. Gdy tam trafiłem zainteresowałem się tą tematyką. To było coś nowego, świeżego, z wielkimi perspektywami.

R.:  A skąd się wziął pomysł na własną firmę ?

T.O.: Właściwie od początku mojej pracy w GIODO czyli od 1998 roku prowadziłem szkolenia, audyty, także na własny rachunek. Byłem też współautorem jednej z pierwszych na rynku pozycji z tej tematyki, książki „Ochrona danych osobowych w praktyce – pytania i odpowiedzi”. 6 lat później, w 2004 roku przyszedł taki moment, że stwierdziłem, że nie da się tego robić „po godzinach”. Postanowiliśmy z żoną sformalizować  działalność i poświęcić jej cały swój czas zawodowy, a czasem i prywatny, i tak powstało OMNI MODO.

R.:  Oryginalna nazwa firmy. Kto był jej pomysłodawcą ?

T.O.: Po raz kolejny w historii naszej firmy pojawia się przypadek: nazwę zaproponował nam nasz kolega prawnik, podczas spotkania towarzyskiego. Nie wymienię jego nazwiska, bo przecież specjalizujemy się w ochronie danych osobowych (śmiech). A ponieważ był on i jest fanem łaciny, zaproponował łacińską nazwę, oznaczającą działanie „ na każdy sposób”. To znakomicie oddaje charakter naszej firmy – na każdy możliwy (ale oczywiście legalny) sposób zajmujemy się ochroną danych osobowych. Chodziło nam także o to, aby wyróżniać się od innych firm z branży, także nazwą, nawet jeśli na  początku nasza konkurencja to było kilka firm, ale zawsze konkurencja to konkurencja.  Większość stawiała na słowo „consulting” i na język angielski. Jeśli ktoś wierzy w numerologię to liczba 8, a tyle liter zawiera nazwa naszej firmy, oznacza wytrwałość, cierpliwość i sumienność. Zadanie powierzone „Ósemce” na pewno zostanie wykonane. Jak widzi Pani znowu przypadek, bo nie sprawdzaliśmy tego wcześniej, tylko po kilku latach, przy jakiejś okazji, a przecież świetnie oddaje ideę naszej firmy (śmiech)

R.: Jak zmieniała się działalność firmy ?

T.O.: Na początku zajmowaliśmy się szkoleniami z ochrony danych osobowych Nazywaliśmy się Agencją Szkoleniowo-Promocyjną Omni Modo. Później doszły audyty, zaś w 2006 roku pojawił się pierwszy klient, którego zaczęliśmy obsługiwać jako Administratorzy Bezpieczeństwa Informacji. Byliśmy jedną z pierwszych (o ile nie pierwszą) firm świadczących tego typu usługi. Tak na marginesie to do dzisiaj, już mocno zaprzyjaźnieni, świadczymy tą usługę dla tego klienta. Naszymi „najmłodszymi firmowymi dziećmi” są powstały w 2007 roku, pierwszy w Polsce portal o ochronie danych osobowych – www.e-ochronadanych.pl oraz www.gdpr.pl poświęcony RODO.

R.: Skąd się wziął pomysł na prowadzenie tego portalu?

T.O.: Po liczbie, często powtarzalnych pytań od klientów, wiedzieliśmy, że jest potrzebne takie miejsce w sieci, gdzie można znaleźć różne informacje z dziedziny ochrony danych osobowych. Poza tym chcieliśmy wykreować jakąś nową aktywność, coś czego jeszcze nie było na rynku, no i udało się.  Na naszym portalu można znaleźć odpowiedzi na najbardziej nurtujące odbiorców pytania związane z GDPR, ciekawe analizy, interpretacje przepisów RODO w innych krajach tłumaczone bezpośrednio ze źródeł.

R: Szkolenie, audyty, portal, co uważa Pan za największy sukces Omni Modo ?

T.O. To, że istniejemy nieprzerwanie od 14 lat. To, że wielu klientów jest z nami od początku naszej działalności. W tym czasie przeszkoliliśmy ponad 11 tysięcy osób i przeprowadziliśmy setki audytów. Nasza firma stale się rozrasta, Zaczynaliśmy w 3 osoby, ja, moja żona i mój kolega z BGIODO, z którym wspólnie dzieliliśmy pasję do ochrony danych, bo tak to trzeba nazwać. Obecnie zatrudniamy 20 specjalistów, głównie prawników, ale także ekspertów od bezpieczeństwa. Udało nam się stworzyć stabilny, profesjonalny zespół. Tak, jak w każdej firmie są lepsze i gorsze chwile, ale nigdy z żoną, nie żałowaliśmy decyzji o założeniu Omni Modo. Patrząc z perspektywy tych 14 lat pewnie staralibyśmy się mniej angażować w firmę naszego prywatnego czasu i mniej rozmawiać w domu o pracy (śmiech). Jak trudno jest zachować taki balans wie, pewnie każdy właściciel firmy…Na szczęście uczymy się tego, bo przecież praca to tylko część życia, niezwykle ważna, ale tylko część.

R.:  Jak przez lata zmienił się rynek na tego typu usługi ?

T.O.: Kiedy zaczynaliśmy była to absolutnie niszowa branża. Wszyscy się dziwili, że jako prawnik, chcę zajmować się właśnie ochroną danych osobowych, bo przecież z tego nie da się utrzymać (śmiech). Rzeczywistość okazała się inna, bo już kilkanaście lat temu było wiele firm, które chciały działać zgodne z przepisami i traktowały ochronę danych osobowych niezwykle poważnie. Pamiętam jak wielką satysfakcję mieliśmy, gdy wiele lat temu udało nam się ustawić w zgodności z przepisami o ochronie danych osobowych procesy w dużej międzynarodowej firmie. To był nasz pierwszy wielki sukces. Teraz to zupełnie inna rzeczywistość. W momencie kiedy odchodziłem z GIODO na rynku znaleźliśmy tylko jedną firmę która się zajmowała tą tematyką. Ta firma, która jest starsza od OMNI MODO  istnieje zresztą do dziś i należy do pierwszej trójki firm zajmujących się ochroną danych osobowych. Kiedy zakładaliśmy swoją firmę, byliśmy drudzy na rynku. Taka sytuacja utrzymywała się przez kilka lat, my znaliśmy konkurencję, oni nas, a firmy zajmujące się ochroną danych osobowych w Polsce można było policzyć na placach jednej ręki, W tej chwili jest nie dziesiątki, ale wręcz setki firm, które się tym zajmują. Nie jesteśmy więc w stanie poznać całej naszej konkurencji. Nadejście w maju ery RODO czyli nowego unijnego rozporządzenia dotyczącego ochrony danych osobowych spowodowało wielki ruch na rynku. Powstają wciąż nowe firmy, jest wielki popyt na specjalistów z tej dziedziny, a wiec i rotacja wśród pracowników. To nie tylko rodzi nowe wyzwania jeśli chodzi o funkcjonowanie firmy, ale także o klientów.

R: Jak więc sobie radzić sobie z coraz większą konkurencją ?

T.O: Przede wszystkim zachować spokój i znać swoją wartość. Przez te wszystkie lata udało nam się zdobyć zaufanie klientów, zdobyć wysoką pozycję na rynku.Za nami przemawia 14 letnie, a za mną nawet 20 letnie doświadczenie pracy w dziedzinie ochrony danych osobowych. To jest kapitał nie do przecenienia.

R.: Co jest najciekawsze, a co najtrudniejsze w takiej codziennej pracy Omni Modo?

T.O.: Najciekawsze jest to, że nasze usługi pozwalają poznać różne branże, firmy, organizacje, bo dane osobowe dotyczą przecież wszystkich. Naszymi klientami są zarówno małe kilkuosobowe firmy, jak i wielkie międzynarodowe koncerny. Nasza praca to częste podróże – jeździmy do wielu urokliwych miejsc, w których, gdyby nie praca nigdy byśmy się nie znaleźli. Szkoliliśmy także za granicą. No i przede wszystkich poznajemy wielu ciekawych ludzi, niektóre pomysły i projekty wciąż nas zaskakują.

R.:  Czego można życzyć Panu z okazji zbliżających się urodzin Omni Modo?

T.O. : Życzymy sobie stabilizacji na rynku. Wierzymy, że podołamy wszystkim wyzwaniom, jakie niesie za sobą RODO, ale życzenia powodzenia w tym względzie na pewno się przydadzą. No i mamy nadzieję jeszcze huczniej obchodzić kolejne urodziny.

R.:To tego wszystkiego życzę Panu w imieniu naszej redakcji. Dziękuję za rozmowę.