Na stronie Austriackiego Urzędu ds. Ochrony Danych zamieszczono informację dotyczącą stosowania przepisów o ochronie danych osobowych w stosunku do dronów.

Informacja ta została umieszczona jeszcze przed wejście w życie RODO, gdyż odwołuje się do rejestracji zbiorów danych osobowych, tym niemniej jej zasadnicza część, tj. dotycząca nagrywania obrazu przez kamery umieszczone na tych urządzeniach, wydaje się nadal aktualna. Treść informacji, której część dotyczącą ochrony danych przetłumaczono poniżej, jest dostępna w języku niemieckim pod linkiem: link_do_źródła

Drony a ochrona danych?

Drony

„Dron” to bezzałogowy samolot. Dzisiejsze drony są sterowane zdalnie, a w przyszłości będą mogły również samodzielnie sterować swoim lotem.

Drony mogą podlegać zarówno prawu ochrony danych, jak również ustawie w sprawie żeglugi powietrznej. Oba te obszary są całkowicie niezależne względem siebie.

Drony w ustawie o ochronie danych

Drony podlegają prawu ochrony danych tylko wtedy, gdy wykrywają dane osobowe. Zabawka lub model samolotu nieposiadające kamer ani innych czujników nie podlegają ustawie o ochronie danych. Najczęstszą formą Dronu, który podlega prawu ochrony danych jest urządzenie latające z wbudowaną kamerą, która zapisuje obrazy i przekazuje je pilotowi drogą radiową.

Drony to nowa technologia, jednakże wystarczy powiedzieć, że obecne reguły prawne stosuje się w odniesieniu do kamer wideo zainstalowanych w dronach. W rezultacie, wideo-nadzór terenów publicznych lub prywatnych, należących do innych osób jest niedopuszczalny. Instalowanie kamer w samochodach (ang. dashcam), które filmują ulicę oraz ruch w celach dowodowych, gdyby doszło do wypadku jest niedopuszczalne.

W przypadku Dronów, które służą do nadzoru oraz w celach dowodowych w przypadku zniszczenia mienia lub ataku na ludzi tak jak zwykłe kamery wideo, istnieje obowiązek ich zgłoszenia do rejestru operacji przetwarzania danych.

Dron z kamerą, która nie może nagrywać nie musi być zgłoszony. Podejście to odpowiada istniejącym regułom dotyczącym kamerek internetowych. Należy jednak uważać na roszczenia z prawa cywilnego.

Opracował: Przemysław Sierzputowski